Piątek 17/04/2026
Dramat | 99 min
Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych. czytaj więcej
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych. czytaj więcej
128 min
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny. Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania.
W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody" zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Nigdy nie czytałam czegoś podobnego: nielinearnego, dzikiego, bezkompromisowo szczerego, poetyckiego, surowego, mrocznego jak diabli i fascynującego, zarówno pod względem opisywanych wydarzeń, jak i sposobu, w jaki Yuknavitch postanowiła je opisać. — Kristen Stewart o książce „Chronologia wody” (aut. Lidia Yuknavitch; wznowienie przez Wydawnictwo Czarne wkrótce w księgarniach z nową, filmowa okładką).
Film o tym, jak jak pamiętamy rzeczy: we fragmentach, strzępach, błyskach, w bólu i pięknie. — Kaja Klimek, krytyczka i dziennikarka filmowa
Przesiąknięty Kristen Stewart – jej buntowniczą i chaotyczną aurą, bezkompromisowością i feministycznym spojrzeniem. — Daria Sienkiewicz, krytyczka i dziennikarka filmowa czytaj więcej
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny. Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania.
W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody" zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Nigdy nie czytałam czegoś podobnego: nielinearnego, dzikiego, bezkompromisowo szczerego, poetyckiego, surowego, mrocznego jak diabli i fascynującego, zarówno pod względem opisywanych wydarzeń, jak i sposobu, w jaki Yuknavitch postanowiła je opisać. — Kristen Stewart o książce „Chronologia wody” (aut. Lidia Yuknavitch; wznowienie przez Wydawnictwo Czarne wkrótce w księgarniach z nową, filmowa okładką).
Film o tym, jak jak pamiętamy rzeczy: we fragmentach, strzępach, błyskach, w bólu i pięknie. — Kaja Klimek, krytyczka i dziennikarka filmowa
Przesiąknięty Kristen Stewart – jej buntowniczą i chaotyczną aurą, bezkompromisowością i feministycznym spojrzeniem. — Daria Sienkiewicz, krytyczka i dziennikarka filmowa czytaj więcej
Czarna komedia | 99 min
Powrót francuskiej czarnej komedii dokładnie w 35. rocznicę jej światowej premiery!
„Delicatessen” (1991) to znakomicie przyjęty pełnometrażowy debiut duetu Jeana-Pierre’a Jeuneta (późniejszego twórcy „Amelii”) i Marca Caro. Akcja filmu rozgrywa się w postapokaliptycznej Francji, w której żywność stała się towarem deficytowym. W tym dziwnym świecie centralne miejsce zajmuje dom z rzeźnikiem (Jean-Claude Dreyfus) prowadzącym sklep mięsny. Do tego osobliwego budynku przybywa nowy lokator – były klaun Louison (Dominique Pinon) – który szybko odkrywa, że lokatorzy mają wyjątkowo mroczne sposoby na przetrwanie.
Jeunet i Caro stworzyli groteskowy świat balansujący między czarną komedią, horrorem i romansem, z wyraźnym wpływem kina niemego. Ich wizualny styl – pełen sepii, zniekształceń i absurdalnych detali – stał się znakiem rozpoznawczym duetu. Ścieżka dźwiękowa i rytmiczny montaż nadają filmowi niezwykły, niemal muzyczny rytm.Dziś „Delicatessen” uchodzi za jedno z najoryginalniejszych dzieł francuskiego kina lat 90. i uznawane za klasyk filmowego surrealizmu. Pomimo lat pozostaje utworem mrocznie zabawnym, wizualnie olśniewającym i niepodrabialnym. czytaj więcej
„Delicatessen” (1991) to znakomicie przyjęty pełnometrażowy debiut duetu Jeana-Pierre’a Jeuneta (późniejszego twórcy „Amelii”) i Marca Caro. Akcja filmu rozgrywa się w postapokaliptycznej Francji, w której żywność stała się towarem deficytowym. W tym dziwnym świecie centralne miejsce zajmuje dom z rzeźnikiem (Jean-Claude Dreyfus) prowadzącym sklep mięsny. Do tego osobliwego budynku przybywa nowy lokator – były klaun Louison (Dominique Pinon) – który szybko odkrywa, że lokatorzy mają wyjątkowo mroczne sposoby na przetrwanie.
Jeunet i Caro stworzyli groteskowy świat balansujący między czarną komedią, horrorem i romansem, z wyraźnym wpływem kina niemego. Ich wizualny styl – pełen sepii, zniekształceń i absurdalnych detali – stał się znakiem rozpoznawczym duetu. Ścieżka dźwiękowa i rytmiczny montaż nadają filmowi niezwykły, niemal muzyczny rytm.Dziś „Delicatessen” uchodzi za jedno z najoryginalniejszych dzieł francuskiego kina lat 90. i uznawane za klasyk filmowego surrealizmu. Pomimo lat pozostaje utworem mrocznie zabawnym, wizualnie olśniewającym i niepodrabialnym. czytaj więcej
105 min
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, który wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać. Robert Pattinson i Zendaya jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
„Drama” to komedia o relacjach międzyludzkich, która stawia przed widzami szalenie niewygodne pytanie: jak wiele naprawdę chcemy wiedzieć o najbliższych nam osobach? Reżyser Kristoffer Borgli („Dream Scenario”, „Chora na siebie”) w przewrotny sposób odświeża konwencję komedii małżeńskiej, tworząc pomysłową, momentami mrocznie zabawną, a jednocześnie zaskakująco czułą opowieść o miłości w epoce nadmiaru szczerości i nieustannego dzielenia się wszystkim. czytaj więcej
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
„Drama” to komedia o relacjach międzyludzkich, która stawia przed widzami szalenie niewygodne pytanie: jak wiele naprawdę chcemy wiedzieć o najbliższych nam osobach? Reżyser Kristoffer Borgli („Dream Scenario”, „Chora na siebie”) w przewrotny sposób odświeża konwencję komedii małżeńskiej, tworząc pomysłową, momentami mrocznie zabawną, a jednocześnie zaskakująco czułą opowieść o miłości w epoce nadmiaru szczerości i nieustannego dzielenia się wszystkim. czytaj więcej
Sensacyjny | 93 min
John Rambo, były komandos, weteran wojny w Wietnamie, naraża się policjantom z pewnego miasteczka. Tak rodzi się legenda.
John J. Rambo (Sylvester Stallone), rezerwista amerykański, dawny żołnierz US Army Special Forces, weteran wojny wietnamskiej przybywa do małego miasteczka w stanie Waszyngton, by odwiedzić Delmara Berry’ego, ostatniego z żyjących przyjaciół z oddziału. Na miejscu dowiaduje się, że Berry zmarł na raka, wywołanego kontaktem z pestycydami rozsypywanymi w Wietnamie przez amerykańskie bombowce.
Wstrząśnięty Rambo wędruje przed siebie, zachodząc po drodze do miasteczka Hope, gdzie zaczepia go tamtejszy szeryf Will Teasle (Brian Dennehy). Szeryfowi nie podoba się, że na jego terenie pojawił się obcy włóczęga... czytaj więcej
John J. Rambo (Sylvester Stallone), rezerwista amerykański, dawny żołnierz US Army Special Forces, weteran wojny wietnamskiej przybywa do małego miasteczka w stanie Waszyngton, by odwiedzić Delmara Berry’ego, ostatniego z żyjących przyjaciół z oddziału. Na miejscu dowiaduje się, że Berry zmarł na raka, wywołanego kontaktem z pestycydami rozsypywanymi w Wietnamie przez amerykańskie bombowce.
Wstrząśnięty Rambo wędruje przed siebie, zachodząc po drodze do miasteczka Hope, gdzie zaczepia go tamtejszy szeryf Will Teasle (Brian Dennehy). Szeryfowi nie podoba się, że na jego terenie pojawił się obcy włóczęga... czytaj więcej
The Fifth Step
sztuka Davida Irelanda
reżyseria: Finn den Hertog
W nowej, docenionej przez krytyków i pełnej błyskotliwego humoru sztuce Davida Irelanda na scenie spotykają się dwaj wybitni aktorzy: Jack Lowden (Kulawe konie, Dunkierka), zdobywca nagrody Oliviera, oraz Martin Freeman (Hobbit, Sherlock), laureat nagród Emmy i BAFTA.
James, członek Anonimowych Alkoholików, od lat uczestniczący w programie dwunastu kroków, zostaje sponsorem nowicjusza Luki. Między mężczyznami rodzi się krucha przyjaźń, oparta na wspólnych przeżyciach, opowieściach i litrach czarnej kawy. Ale gdy Luka zbliża się do piątego kroku – momentu wyznania – na jaw wychodzą niebezpieczne prawdy, zagrażające zaufaniu, od którego zależy proces zdrowienia ich obu.
Sztuka w reżyserii Finna den Hertoga została zarejestrowana na żywo w londyńskim teatrze @sohoplace na West Endzie. The Fifth Step to poruszająca i przewrotna opowieść o zaufaniu i cienkiej granicy między pomocą a zależnością.
Zapraszamy do Kina Kosmos na retransmisje spektakli z londyńskich scen z udziałem gwiazd znanych również z produkcji kinowych i seriali. Na dużym ekranie, w znakomitej jakości obrazu i dźwięku, pokazujemy przedstawienia zarejestrowane w Londynie na żywo z udziałem publiczności. W celu zapewnienia jak najlepszego odbioru spektaklu w kinie, realizatorzy dostosowują pozycje kamer do konkretnego przedstawienia i wspólnie z ekipą techniczną dbają, by każdy element inscenizacji – światło, charakteryzacja, scenografia – wyglądały wspaniale na dużym ekranie kinowym.
Wszystkie spektakle są dostępne z polskimi napisami. czytaj więcej
sztuka Davida Irelanda
reżyseria: Finn den Hertog
W nowej, docenionej przez krytyków i pełnej błyskotliwego humoru sztuce Davida Irelanda na scenie spotykają się dwaj wybitni aktorzy: Jack Lowden (Kulawe konie, Dunkierka), zdobywca nagrody Oliviera, oraz Martin Freeman (Hobbit, Sherlock), laureat nagród Emmy i BAFTA.
James, członek Anonimowych Alkoholików, od lat uczestniczący w programie dwunastu kroków, zostaje sponsorem nowicjusza Luki. Między mężczyznami rodzi się krucha przyjaźń, oparta na wspólnych przeżyciach, opowieściach i litrach czarnej kawy. Ale gdy Luka zbliża się do piątego kroku – momentu wyznania – na jaw wychodzą niebezpieczne prawdy, zagrażające zaufaniu, od którego zależy proces zdrowienia ich obu.
Sztuka w reżyserii Finna den Hertoga została zarejestrowana na żywo w londyńskim teatrze @sohoplace na West Endzie. The Fifth Step to poruszająca i przewrotna opowieść o zaufaniu i cienkiej granicy między pomocą a zależnością.
Zapraszamy do Kina Kosmos na retransmisje spektakli z londyńskich scen z udziałem gwiazd znanych również z produkcji kinowych i seriali. Na dużym ekranie, w znakomitej jakości obrazu i dźwięku, pokazujemy przedstawienia zarejestrowane w Londynie na żywo z udziałem publiczności. W celu zapewnienia jak najlepszego odbioru spektaklu w kinie, realizatorzy dostosowują pozycje kamer do konkretnego przedstawienia i wspólnie z ekipą techniczną dbają, by każdy element inscenizacji – światło, charakteryzacja, scenografia – wyglądały wspaniale na dużym ekranie kinowym.
Wszystkie spektakle są dostępne z polskimi napisami. czytaj więcej
