Poniedziałek 02/03/2026
Czarna komedia | Dramat | 113 min
Rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości.
Rose Byrne triumfowała podczas tegorocznej gali Złotych Globów - otrzymała statuetkę w kategorii Najlepsza aktorka w komedii lub musicalu za rolę w filmie Mary Bronstein „Kopnęłabym cię gdybym mogła”.
Kolejnym wyróżnieniem jest nominacja do Oscara w kategorii Najlepsza aktorka pierwszoplanowa!
Rose Byrne ma już na swoim koncie Breakthrough Perfomance Award na MFF w Palm Springs i nominację do The Actor Awards - amerykańskiej Gildii Aktorów Ekranowych. Za swoją rolę otrzymała również nagrodę dla najlepszej aktorki na MFF w Berlinie 2025, nagrodę od Stowarzyszenia Krytyków Nowojorskich (New York Film Critics Circle) oraz National Board Review. Aktorka ma również na koncie nominacje do Film Independent Spirit Awards i Critic Choice Awards. Do Film Independent Spirit Awards jest również nominowana Mary Bronstein w kategorii Najlepsza reżyseria.
Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami.
Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu.
W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu. czytaj więcej
Rose Byrne triumfowała podczas tegorocznej gali Złotych Globów - otrzymała statuetkę w kategorii Najlepsza aktorka w komedii lub musicalu za rolę w filmie Mary Bronstein „Kopnęłabym cię gdybym mogła”.
Kolejnym wyróżnieniem jest nominacja do Oscara w kategorii Najlepsza aktorka pierwszoplanowa!
Rose Byrne ma już na swoim koncie Breakthrough Perfomance Award na MFF w Palm Springs i nominację do The Actor Awards - amerykańskiej Gildii Aktorów Ekranowych. Za swoją rolę otrzymała również nagrodę dla najlepszej aktorki na MFF w Berlinie 2025, nagrodę od Stowarzyszenia Krytyków Nowojorskich (New York Film Critics Circle) oraz National Board Review. Aktorka ma również na koncie nominacje do Film Independent Spirit Awards i Critic Choice Awards. Do Film Independent Spirit Awards jest również nominowana Mary Bronstein w kategorii Najlepsza reżyseria.
Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami.
Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu.
W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu. czytaj więcej
Komedia | Melodramat | 107 min
Kiedy myślisz, że widziałeś już wszystko, pojawia się on: ostry jak kolczasta obroża, zmysłowy jak zapach skórzanej kurtki i romantyczny jak nocna przejażdżka motocyklem.
„Pillion” Harry’ego Lightona to połączenie queerowego romansu i komediodramatu, w którym elektryzujący duet – Alexander Skarsgård („Wiking”, serial „Sukcesja”) i Harry Melling (serial „Gambit królowej”, „Bielmo”) – z czułością i humorem przełamuje erotyczne tabu. Portretując skomplikowaną relację poczciwego parkingowego i seksownego motocyklisty, „Pillion” zamienia sztywne filmowe konwencje w jazdę bez trzymanki. Seks jeszcze nigdy nie był tak zabawny, a humor — tak podniecający.
Kiedy zabójczo przystojny Ray (Skarsgård) zostawia nieśmiałemu Colinowi (Melling) swój numer telefonu, ten bez wahania pozwala zakuć się w miłosne kajdany. Od tej pory zjawia się na każde wezwanie najatrakcyjniejszego członka klubu bikersów. Nagła przemiana Colina to szok dla jego miłych rodziców, a dla niego samego oszałamiająca nauka jazdy na tylnym siedzeniu. Utrata kontroli i całkowite oddanie – kto by pomyślał, że to takie przyjemne?
„Pillion” brawurowo eksploruje świat relacji BDSM, a przede wszystkim odważnie pokonuje wyboistą drogę wiodącą do seksualnego i emocjonalnego przebudzenia. Ta prowokacyjna, przezabawna i bezwstydnie romantyczna historia miłosna przekonuje też, że nie ma to jak randka w kinie. Nie opieraj się, ty też mu ulegniesz. czytaj więcej
„Pillion” Harry’ego Lightona to połączenie queerowego romansu i komediodramatu, w którym elektryzujący duet – Alexander Skarsgård („Wiking”, serial „Sukcesja”) i Harry Melling (serial „Gambit królowej”, „Bielmo”) – z czułością i humorem przełamuje erotyczne tabu. Portretując skomplikowaną relację poczciwego parkingowego i seksownego motocyklisty, „Pillion” zamienia sztywne filmowe konwencje w jazdę bez trzymanki. Seks jeszcze nigdy nie był tak zabawny, a humor — tak podniecający.
Kiedy zabójczo przystojny Ray (Skarsgård) zostawia nieśmiałemu Colinowi (Melling) swój numer telefonu, ten bez wahania pozwala zakuć się w miłosne kajdany. Od tej pory zjawia się na każde wezwanie najatrakcyjniejszego członka klubu bikersów. Nagła przemiana Colina to szok dla jego miłych rodziców, a dla niego samego oszałamiająca nauka jazdy na tylnym siedzeniu. Utrata kontroli i całkowite oddanie – kto by pomyślał, że to takie przyjemne?
„Pillion” brawurowo eksploruje świat relacji BDSM, a przede wszystkim odważnie pokonuje wyboistą drogę wiodącą do seksualnego i emocjonalnego przebudzenia. Ta prowokacyjna, przezabawna i bezwstydnie romantyczna historia miłosna przekonuje też, że nie ma to jak randka w kinie. Nie opieraj się, ty też mu ulegniesz. czytaj więcej
Awangardowy | 160 min
Czy dzieło sztuki Bi Gana to jeden z najważniejszych filmów XXI wieku? O tym przed pokazem specjalnym 2 marca opowie filmoznawca Wojciech Tutaj.
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów. Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni. (Marcin Pieńkowski)
Wojciech Tutaj - absolwent filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Krytyk i dziennikarz filmowy związany m.in. z portalem Filmweb, Miesięcznikiem Kino, Magazynem Filmowym SFP czy Tygodnikiem Przegląd. Specjalizuje się we współczesnym kinie chińskim. Wyróżniony w Ogólnopolskim Konkursie Prelegentów Filmowych w 2020 r. czytaj więcej
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów. Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni. (Marcin Pieńkowski)
Wojciech Tutaj - absolwent filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Krytyk i dziennikarz filmowy związany m.in. z portalem Filmweb, Miesięcznikiem Kino, Magazynem Filmowym SFP czy Tygodnikiem Przegląd. Specjalizuje się we współczesnym kinie chińskim. Wyróżniony w Ogólnopolskim Konkursie Prelegentów Filmowych w 2020 r. czytaj więcej
