Hitchcock. Ptaki
Dreszczowiec | Od lat 15 | 119 min
Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu w Kinie Kosmos! Prelekcję przed filmem Ptaki wygłosi filmoznawczyni Bożena Perska.
Rewolucyjne efekty specjalne tego filmu są jak jaskiniowe rysunki naskalne, kiedy zestawić je z cyfrowymi cudami Avatarów. A jednak… wolę spędzić kolejne dwie godziny patrząc na Hitchcockowskie ptaszyska, optycznie wkopiowywane w kadr, niż dać się po raz kolejny osaczyć CGI-owym stworom Camerona. Ptaki to film, który zaszokował mnie w dzieciństwie, kiedy zobaczyłem go w telewizji. Osobiście odbieram go jako Hitchcockowską ripostę w stosunku do kina Disneyowskiego, w którym natura jest człowiekowi przyjazna do tego stopnia, że aż opanowała jego mowę. Tutaj przyroda jest wobec nas nie tylko chłodno obojętna, ale staje się nam aktywnie wroga. Pamiętajmy, że ten film powstaje na dekadę przed Szczękami – po raz kolejny Hitch jakby od niechcenia wynajduje i doprowadza do perfekcji gatunek, który napędza popularny horror po dziś dzień. Brak muzyki w scenie ostatniej jest wisienką na torcie i genialnym posunięciem, dzięki któremu wychodzimy z kina w ciszy takiej samej, w jakiej odjeżdżają w dal bohaterowie. I z tak samo zdruzgotanym poczuciem zadomowienia w świecie. / Michał Oleszczyk
Chyba najbardziej ambitnie pomyślany thriller Hitcha, rozpętujący skrzydlaty ogień piekielny w sposób całkowicie niepozorny: w jednej z moich ulubionych scen ptaki siadają na metalowych rusztowaniach placu zabaw jeden po drugim, by na koniec przeistoczyć się w wielką, nieokiełznaną, głośną chmarę. Ptaki to na jednym poziomie kolejny romans z dreszczykiem w karierze reżysera; prosta opowieść o eleganckiej singielce Melanie Daniels (Tippi Hedren), która podąża tropem spotkanego w sklepie zoologicznym prawnika Mitcha Brennera (Rod Taylor) i trafia do nadoceanicznej kalifornijskiej mieściny Bodega Bay. Na kolejnym poziomie oglądamy freudowską grę w emocjonalne szachy: kto chce się wiązać w relację – i z kim? Co na to matka mężczyzny? Czy szykuje się dramatyczny powrót wypartych treści…? W jeszcze innym wymiarze to mroczna, jednocześnie antropologiczna i animalistyczna, próba sportretowania naszego uwikłania w świat instynktów, pożądania i przemocy, który operuje językiem pozbawionym słów. Zostają odgłosy trzepotu skrzydeł i pionierska, elektroniczna ścieżka dźwiękowa. / Sebastian Smoliński
------
W kasie kina dostępny jest karnet (85 zł) na wszystkie 5 filmów w ramach przeglądu Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu.
28.01 Psychoza w ramach Klubu Filmowego Ambasada
11.02 Ptaki z prelekcją Bożeny Perskiej
18.02 Okno na podwórze z prelekcją Pauliny Łuczyńskiej
25.02 Zawrót głowy z prelekcją Patryka Chromika
04.03 Północ-północny zachód z prelekcją Kamila Szczygła
czytaj więcej
Rewolucyjne efekty specjalne tego filmu są jak jaskiniowe rysunki naskalne, kiedy zestawić je z cyfrowymi cudami Avatarów. A jednak… wolę spędzić kolejne dwie godziny patrząc na Hitchcockowskie ptaszyska, optycznie wkopiowywane w kadr, niż dać się po raz kolejny osaczyć CGI-owym stworom Camerona. Ptaki to film, który zaszokował mnie w dzieciństwie, kiedy zobaczyłem go w telewizji. Osobiście odbieram go jako Hitchcockowską ripostę w stosunku do kina Disneyowskiego, w którym natura jest człowiekowi przyjazna do tego stopnia, że aż opanowała jego mowę. Tutaj przyroda jest wobec nas nie tylko chłodno obojętna, ale staje się nam aktywnie wroga. Pamiętajmy, że ten film powstaje na dekadę przed Szczękami – po raz kolejny Hitch jakby od niechcenia wynajduje i doprowadza do perfekcji gatunek, który napędza popularny horror po dziś dzień. Brak muzyki w scenie ostatniej jest wisienką na torcie i genialnym posunięciem, dzięki któremu wychodzimy z kina w ciszy takiej samej, w jakiej odjeżdżają w dal bohaterowie. I z tak samo zdruzgotanym poczuciem zadomowienia w świecie. / Michał Oleszczyk
Chyba najbardziej ambitnie pomyślany thriller Hitcha, rozpętujący skrzydlaty ogień piekielny w sposób całkowicie niepozorny: w jednej z moich ulubionych scen ptaki siadają na metalowych rusztowaniach placu zabaw jeden po drugim, by na koniec przeistoczyć się w wielką, nieokiełznaną, głośną chmarę. Ptaki to na jednym poziomie kolejny romans z dreszczykiem w karierze reżysera; prosta opowieść o eleganckiej singielce Melanie Daniels (Tippi Hedren), która podąża tropem spotkanego w sklepie zoologicznym prawnika Mitcha Brennera (Rod Taylor) i trafia do nadoceanicznej kalifornijskiej mieściny Bodega Bay. Na kolejnym poziomie oglądamy freudowską grę w emocjonalne szachy: kto chce się wiązać w relację – i z kim? Co na to matka mężczyzny? Czy szykuje się dramatyczny powrót wypartych treści…? W jeszcze innym wymiarze to mroczna, jednocześnie antropologiczna i animalistyczna, próba sportretowania naszego uwikłania w świat instynktów, pożądania i przemocy, który operuje językiem pozbawionym słów. Zostają odgłosy trzepotu skrzydeł i pionierska, elektroniczna ścieżka dźwiękowa. / Sebastian Smoliński
------
W kasie kina dostępny jest karnet (85 zł) na wszystkie 5 filmów w ramach przeglądu Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu.
28.01 Psychoza w ramach Klubu Filmowego Ambasada
11.02 Ptaki z prelekcją Bożeny Perskiej
18.02 Okno na podwórze z prelekcją Pauliny Łuczyńskiej
25.02 Zawrót głowy z prelekcją Patryka Chromika
04.03 Północ-północny zachód z prelekcją Kamila Szczygła
Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu w Kinie Kosmos! Prelekcję przed filmem Ptaki wygłosi filmoznawczyni Bożena Perska.
Rewolucyjne efekty specjalne tego filmu są jak jaskiniowe rysunki naskalne, kiedy zestawić je z cyfrowymi cudami Avatarów. A jednak… wolę spędzić kolejne dwie godziny patrząc na Hitchcockowskie ptaszyska, optycznie wkopiowywane w kadr, niż dać się po raz kolejny osaczyć CGI-owym stworom Camerona. Ptaki to film, który zaszokował mnie w dzieciństwie, kiedy zobaczyłem go w telewizji. Osobiście odbieram go jako Hitchcockowską ripostę w stosunku do kina Disneyowskiego, w którym natura jest człowiekowi przyjazna do tego stopnia, że aż opanowała jego mowę. Tutaj przyroda jest wobec nas nie tylko chłodno obojętna, ale staje się nam aktywnie wroga. Pamiętajmy, że ten film powstaje na dekadę przed Szczękami – po raz kolejny Hitch jakby od niechcenia wynajduje i doprowadza do perfekcji gatunek, który napędza popularny horror po dziś dzień. Brak muzyki w scenie ostatniej jest wisienką na torcie i genialnym posunięciem, dzięki któremu wychodzimy z kina w ciszy takiej samej, w jakiej odjeżdżają w dal bohaterowie. I z tak samo zdruzgotanym poczuciem zadomowienia w świecie. / Michał Oleszczyk
Chyba najbardziej ambitnie pomyślany thriller Hitcha, rozpętujący skrzydlaty ogień piekielny w sposób całkowicie niepozorny: w jednej z moich ulubionych scen ptaki siadają na metalowych rusztowaniach placu zabaw jeden po drugim, by na koniec przeistoczyć się w wielką, nieokiełznaną, głośną chmarę. Ptaki to na jednym poziomie kolejny romans z dreszczykiem w karierze reżysera; prosta opowieść o eleganckiej singielce Melanie Daniels (Tippi Hedren), która podąża tropem spotkanego w sklepie zoologicznym prawnika Mitcha Brennera (Rod Taylor) i trafia do nadoceanicznej kalifornijskiej mieściny Bodega Bay. Na kolejnym poziomie oglądamy freudowską grę w emocjonalne szachy: kto chce się wiązać w relację – i z kim? Co na to matka mężczyzny? Czy szykuje się dramatyczny powrót wypartych treści…? W jeszcze innym wymiarze to mroczna, jednocześnie antropologiczna i animalistyczna, próba sportretowania naszego uwikłania w świat instynktów, pożądania i przemocy, który operuje językiem pozbawionym słów. Zostają odgłosy trzepotu skrzydeł i pionierska, elektroniczna ścieżka dźwiękowa. / Sebastian Smoliński
------
W kasie kina dostępny jest karnet (85 zł) na wszystkie 5 filmów w ramach przeglądu Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu.
28.01 Psychoza w ramach Klubu Filmowego Ambasada
11.02 Ptaki z prelekcją Bożeny Perskiej
18.02 Okno na podwórze z prelekcją Pauliny Łuczyńskiej
25.02 Zawrót głowy z prelekcją Patryka Chromika
04.03 Północ-północny zachód z prelekcją Kamila Szczygła
czytaj więcej
Rewolucyjne efekty specjalne tego filmu są jak jaskiniowe rysunki naskalne, kiedy zestawić je z cyfrowymi cudami Avatarów. A jednak… wolę spędzić kolejne dwie godziny patrząc na Hitchcockowskie ptaszyska, optycznie wkopiowywane w kadr, niż dać się po raz kolejny osaczyć CGI-owym stworom Camerona. Ptaki to film, który zaszokował mnie w dzieciństwie, kiedy zobaczyłem go w telewizji. Osobiście odbieram go jako Hitchcockowską ripostę w stosunku do kina Disneyowskiego, w którym natura jest człowiekowi przyjazna do tego stopnia, że aż opanowała jego mowę. Tutaj przyroda jest wobec nas nie tylko chłodno obojętna, ale staje się nam aktywnie wroga. Pamiętajmy, że ten film powstaje na dekadę przed Szczękami – po raz kolejny Hitch jakby od niechcenia wynajduje i doprowadza do perfekcji gatunek, który napędza popularny horror po dziś dzień. Brak muzyki w scenie ostatniej jest wisienką na torcie i genialnym posunięciem, dzięki któremu wychodzimy z kina w ciszy takiej samej, w jakiej odjeżdżają w dal bohaterowie. I z tak samo zdruzgotanym poczuciem zadomowienia w świecie. / Michał Oleszczyk
Chyba najbardziej ambitnie pomyślany thriller Hitcha, rozpętujący skrzydlaty ogień piekielny w sposób całkowicie niepozorny: w jednej z moich ulubionych scen ptaki siadają na metalowych rusztowaniach placu zabaw jeden po drugim, by na koniec przeistoczyć się w wielką, nieokiełznaną, głośną chmarę. Ptaki to na jednym poziomie kolejny romans z dreszczykiem w karierze reżysera; prosta opowieść o eleganckiej singielce Melanie Daniels (Tippi Hedren), która podąża tropem spotkanego w sklepie zoologicznym prawnika Mitcha Brennera (Rod Taylor) i trafia do nadoceanicznej kalifornijskiej mieściny Bodega Bay. Na kolejnym poziomie oglądamy freudowską grę w emocjonalne szachy: kto chce się wiązać w relację – i z kim? Co na to matka mężczyzny? Czy szykuje się dramatyczny powrót wypartych treści…? W jeszcze innym wymiarze to mroczna, jednocześnie antropologiczna i animalistyczna, próba sportretowania naszego uwikłania w świat instynktów, pożądania i przemocy, który operuje językiem pozbawionym słów. Zostają odgłosy trzepotu skrzydeł i pionierska, elektroniczna ścieżka dźwiękowa. / Sebastian Smoliński
------
W kasie kina dostępny jest karnet (85 zł) na wszystkie 5 filmów w ramach przeglądu Alfred Hitchcock. W królestwie suspensu.
28.01 Psychoza w ramach Klubu Filmowego Ambasada
11.02 Ptaki z prelekcją Bożeny Perskiej
18.02 Okno na podwórze z prelekcją Pauliny Łuczyńskiej
25.02 Zawrót głowy z prelekcją Patryka Chromika
04.03 Północ-północny zachód z prelekcją Kamila Szczygła
Dojazd
Kino Kosmos
ul. Sokolska 66, 40-087 Katowice
