Odzyskany
Dramat obyczajowy | Od lat 12 | 88 min
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz), każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej!
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski
czytaj więcej
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz), każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej!
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski
czytaj więcej
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski
Dojazd
Kino Kosmos
ul. Sokolska 66, 40-087 Katowice
