Niedziela 19/04/2026
Dramat | 99 min
Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych. czytaj więcej
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych. czytaj więcej
Czarna komedia | Thriller | 139 min
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Premiera najnowszego filmu Park Chan-wooka (twórcy m.in.) „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej”.
Man-su (gwiazda „Squid Games”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić? czytaj więcej
Man-su (gwiazda „Squid Games”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić? czytaj więcej
128 min
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny. Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania.
W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody" zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Nigdy nie czytałam czegoś podobnego: nielinearnego, dzikiego, bezkompromisowo szczerego, poetyckiego, surowego, mrocznego jak diabli i fascynującego, zarówno pod względem opisywanych wydarzeń, jak i sposobu, w jaki Yuknavitch postanowiła je opisać. — Kristen Stewart o książce „Chronologia wody” (aut. Lidia Yuknavitch; wznowienie przez Wydawnictwo Czarne wkrótce w księgarniach z nową, filmowa okładką).
Film o tym, jak jak pamiętamy rzeczy: we fragmentach, strzępach, błyskach, w bólu i pięknie. — Kaja Klimek, krytyczka i dziennikarka filmowa
Przesiąknięty Kristen Stewart – jej buntowniczą i chaotyczną aurą, bezkompromisowością i feministycznym spojrzeniem. — Daria Sienkiewicz, krytyczka i dziennikarka filmowa czytaj więcej
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny. Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania.
W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody" zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Nigdy nie czytałam czegoś podobnego: nielinearnego, dzikiego, bezkompromisowo szczerego, poetyckiego, surowego, mrocznego jak diabli i fascynującego, zarówno pod względem opisywanych wydarzeń, jak i sposobu, w jaki Yuknavitch postanowiła je opisać. — Kristen Stewart o książce „Chronologia wody” (aut. Lidia Yuknavitch; wznowienie przez Wydawnictwo Czarne wkrótce w księgarniach z nową, filmowa okładką).
Film o tym, jak jak pamiętamy rzeczy: we fragmentach, strzępach, błyskach, w bólu i pięknie. — Kaja Klimek, krytyczka i dziennikarka filmowa
Przesiąknięty Kristen Stewart – jej buntowniczą i chaotyczną aurą, bezkompromisowością i feministycznym spojrzeniem. — Daria Sienkiewicz, krytyczka i dziennikarka filmowa czytaj więcej
Komedia | 97 min
Kultowy komediodramat, który stał się przebojem kasowym na całym świecie i doczekał się wpisania do Księgi Rekordów Guinnessa, wraca 10 lat po światowej premierze do kin! (Film doczekał się ponad remeaków w ponad 20 krajach, w tym także w Polsce). Jedną z głównych ról w filmie zagrała uwielbiana zarówno w Polsce, jak i we Włoszech – Kasia Smutniak.
Siedmioro długoletnich przyjaciół spotyka się na kolacji. Dla urozmaicenia wieczoru rozpoczynają zabawę polegającą na dzieleniu się między sobą treścią każdego SMS-a, e-maila lub rozmowy telefonicznej, jakie otrzymują w trakcie spotkania. Kiedy tym samym wiele tajemnic zaczyna wypływać na światło dzienne, niewinna gra rodzi konflikty, które niełatwo będzie zażegnać…
CZY ZAGRASZ W TĘ GRĘ JESZCZE RAZ PO 10 LATACH? czytaj więcej
Siedmioro długoletnich przyjaciół spotyka się na kolacji. Dla urozmaicenia wieczoru rozpoczynają zabawę polegającą na dzieleniu się między sobą treścią każdego SMS-a, e-maila lub rozmowy telefonicznej, jakie otrzymują w trakcie spotkania. Kiedy tym samym wiele tajemnic zaczyna wypływać na światło dzienne, niewinna gra rodzi konflikty, które niełatwo będzie zażegnać…
CZY ZAGRASZ W TĘ GRĘ JESZCZE RAZ PO 10 LATACH? czytaj więcej
105 min
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, który wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać. Robert Pattinson i Zendaya jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
„Drama” to komedia o relacjach międzyludzkich, która stawia przed widzami szalenie niewygodne pytanie: jak wiele naprawdę chcemy wiedzieć o najbliższych nam osobach? Reżyser Kristoffer Borgli („Dream Scenario”, „Chora na siebie”) w przewrotny sposób odświeża konwencję komedii małżeńskiej, tworząc pomysłową, momentami mrocznie zabawną, a jednocześnie zaskakująco czułą opowieść o miłości w epoce nadmiaru szczerości i nieustannego dzielenia się wszystkim. czytaj więcej
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
„Drama” to komedia o relacjach międzyludzkich, która stawia przed widzami szalenie niewygodne pytanie: jak wiele naprawdę chcemy wiedzieć o najbliższych nam osobach? Reżyser Kristoffer Borgli („Dream Scenario”, „Chora na siebie”) w przewrotny sposób odświeża konwencję komedii małżeńskiej, tworząc pomysłową, momentami mrocznie zabawną, a jednocześnie zaskakująco czułą opowieść o miłości w epoce nadmiaru szczerości i nieustannego dzielenia się wszystkim. czytaj więcej
Animowany | Familijny | 40 min
FILMOWE POPOŁUDNIE DLA DZIECI | Kino Kosmos | w każdą niedzielę | godz. 14:00
Idealna propozycja na pierwszą w życiu wizytę w kinie!
Na najmłodszych widzów (dzieci od 3. roku życia) co niedzielę czekają m.in. Reksio, Bolek i Lolek, a także pozostali bohaterowie kultowych animacji ze Studia Filmów Rysunkowych. Podczas seansu światła nie gasną całkowicie, a dźwięk jest lekko przyciszony. Wszystko po to, by zapewnić dziecku pokaz przyjazny sensorycznie. W wybrane niedziele seanse połączone są z warsztatami lub zabawami ruchowymi.
Twoje dziecko będzie pierwszy raz w kinie? Zgłoście się do kasy po pamiątkowy dyplom!
W repertuarze bajki ze Studia Filmów Rysunkowych z serii Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie: Obrońcy prawa, Postrach Teksasu, Pościg, Porwany ekspres czytaj więcej
Idealna propozycja na pierwszą w życiu wizytę w kinie!
Na najmłodszych widzów (dzieci od 3. roku życia) co niedzielę czekają m.in. Reksio, Bolek i Lolek, a także pozostali bohaterowie kultowych animacji ze Studia Filmów Rysunkowych. Podczas seansu światła nie gasną całkowicie, a dźwięk jest lekko przyciszony. Wszystko po to, by zapewnić dziecku pokaz przyjazny sensorycznie. W wybrane niedziele seanse połączone są z warsztatami lub zabawami ruchowymi.
Twoje dziecko będzie pierwszy raz w kinie? Zgłoście się do kasy po pamiątkowy dyplom!
W repertuarze bajki ze Studia Filmów Rysunkowych z serii Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie: Obrońcy prawa, Postrach Teksasu, Pościg, Porwany ekspres czytaj więcej
Dramat | 105 min
Kryminał psychologiczny, który wciąga od pierwszych scen i nie przestaje zaskakiwać. Jodie Foster w swojej pierwszej w pełni francuskojęzycznej roli błyszczy na ekranie – każdy gest i każde słowo przyciągają uwagę, tworząc niezapomniany portret bohaterki.
Film zręcznie łączy inteligentne dialogi, czarny humor i nieoczywiste zwroty akcji, utrzymując widza w napięciu od początku do końca. Każda scena z Foster staje się punktem kulminacyjnym – pełnym emocji, napięcia i genialnej gry aktorskiej.
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
„Ostatnia sesja w Paryżu” to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą… czytaj więcej
Film zręcznie łączy inteligentne dialogi, czarny humor i nieoczywiste zwroty akcji, utrzymując widza w napięciu od początku do końca. Każda scena z Foster staje się punktem kulminacyjnym – pełnym emocji, napięcia i genialnej gry aktorskiej.
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
„Ostatnia sesja w Paryżu” to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą… czytaj więcej
Animowany | Familijny | 86 min
19 kwietnia w ramach Rodziny w kinie zaprezentujemy kultową i wzruszającą animację - Stalowy Gigant. Film z 1999 roku w reżyserii Brada Birda (Iniemamocni, Ratatuj) to ponadczasowa opowieść dla małych i dużych doceniona na całym świecie wieloma nagrodami.
Nie będzie to zwykły seans – film wyświetlimy z oryginalnej taśmy filmowej, którą specjalnie na tę okazję przygotuje Filmoteka Śląska! Przed seansem zapraszamy dzieci wraz z rodzicami na prelekcję poświęconą taśmie filmowej, którą wygłosi Paulina Łuczyńska, edukatorka Kina Komos.
Jak długa jest rolka filmowa? Czy puszka z filmem jest ciężka? Czym jest perforacja albo bobina? Wszystkiego dowiecie się podczas prelekcji.
O filmie:
Jest 1957 rok. Trwa zimna wojna. W małym miasteczku rybak opowiada o potężnym człowieku, całym ze stali, który mieszka w morzu. Nikt poza pewnym chłopcem o imieniu Hogarth, nie wierzy w bajania staruszka. To właśnie jemu udaje się odnaleźć szesnastometrowego robota! Stalowy gigant żywi się żelazem i patrzy na świat z ciekawością i zainteresowaniem małego dziecka. czytaj więcej
Nie będzie to zwykły seans – film wyświetlimy z oryginalnej taśmy filmowej, którą specjalnie na tę okazję przygotuje Filmoteka Śląska! Przed seansem zapraszamy dzieci wraz z rodzicami na prelekcję poświęconą taśmie filmowej, którą wygłosi Paulina Łuczyńska, edukatorka Kina Komos.
Jak długa jest rolka filmowa? Czy puszka z filmem jest ciężka? Czym jest perforacja albo bobina? Wszystkiego dowiecie się podczas prelekcji.
O filmie:
Jest 1957 rok. Trwa zimna wojna. W małym miasteczku rybak opowiada o potężnym człowieku, całym ze stali, który mieszka w morzu. Nikt poza pewnym chłopcem o imieniu Hogarth, nie wierzy w bajania staruszka. To właśnie jemu udaje się odnaleźć szesnastometrowego robota! Stalowy gigant żywi się żelazem i patrzy na świat z ciekawością i zainteresowaniem małego dziecka. czytaj więcej
Thriller | 161 min
Znakomity brazylijski filmowiec Kleber Mendonça Filho („Sąsiedzkie dźwięki", „Bacurau", „Aquarius") powraca gęstym thrillerem, nagrodzonym w Cannes za reżyserię i główną rolę męską.
Lata 70., Brazylia w żelaznym uścisku wojskowej dyktatury. Wybitny naukowiec Marcelo (wspaniały Wagner Moura – pamiętny Escobar w „Narcos") powraca do rodzinnego Recife, żeby zabrać swojego syna w bezpieczne miejsce. Zanurzone w słońcu miasto jest na granicy szaleństwa – w karnawale giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, do miasta przybywa dwóch zabójców… Marcelo kilka lat wcześniej podpadł niebezpiecznemu mafiosowi, teraz musi się ukrywać. Jego życie wisi na włosku.Filho precyzyjnie tka kinofilską opowieść – z jednej strony to wyrafinowany i trzymający w napięciu film polityczny, mozaikowa historia o skorumpowanym społeczeństwie, z drugiej zaś opowieść o ludzkiej solidarności i niezłomności, a także o pamięci. Brazylijski reżyser wyłamuje się z gatunkowych ram, tworząc kino świeże i zaskakujące, a zarazem cudownie pulpowe. Wspaniale jest w „Tajnym agencie" oddany klimat dawnych lat – scenografia i kostiumy są warte Oscara. czytaj więcej
Lata 70., Brazylia w żelaznym uścisku wojskowej dyktatury. Wybitny naukowiec Marcelo (wspaniały Wagner Moura – pamiętny Escobar w „Narcos") powraca do rodzinnego Recife, żeby zabrać swojego syna w bezpieczne miejsce. Zanurzone w słońcu miasto jest na granicy szaleństwa – w karnawale giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, do miasta przybywa dwóch zabójców… Marcelo kilka lat wcześniej podpadł niebezpiecznemu mafiosowi, teraz musi się ukrywać. Jego życie wisi na włosku.Filho precyzyjnie tka kinofilską opowieść – z jednej strony to wyrafinowany i trzymający w napięciu film polityczny, mozaikowa historia o skorumpowanym społeczeństwie, z drugiej zaś opowieść o ludzkiej solidarności i niezłomności, a także o pamięci. Brazylijski reżyser wyłamuje się z gatunkowych ram, tworząc kino świeże i zaskakujące, a zarazem cudownie pulpowe. Wspaniale jest w „Tajnym agencie" oddany klimat dawnych lat – scenografia i kostiumy są warte Oscara. czytaj więcej
