Sobota 10/10/2026
„André Rieu. Niech żyje Maastricht!”
Retransmisja letniego koncertu z Maastricht 2026
Zasiądź z bliskimi w kinie, bo czeka na Was 20. już retransmisja letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Tak, tak... W lipcu 2026 roku Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Król Walca i jego goście zagrają po raz 20. dla ściągających tu co roku z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany już jesienią do kin całego świata.
Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszy Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. To będzie spektakularny jubileusz!
Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra, w którym wszystko się zaczęło. 20 lat temu André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa po raz pierwszy wystąpili na Vrijthof. Średniowieczny plac zamienił się wtedy w lśniącą salę balową na świeżym powietrzu. Publiczność wysłuchała pierwszego tego typu koncertu, a wszystko pod letnim niebem, usianym migoczącymi gwiazdami. Sukces był niebywały, tym bardziej że całość była retransmitowana do kin. Teraz walc „Nad pięknym modrym Dunajem” i „Marsz Radetzky’ego” zabrzmią dla publiczności na całym świecie po raz dwudziesty.
„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.
Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych. czytaj więcej
Retransmisja letniego koncertu z Maastricht 2026
Zasiądź z bliskimi w kinie, bo czeka na Was 20. już retransmisja letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Tak, tak... W lipcu 2026 roku Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Król Walca i jego goście zagrają po raz 20. dla ściągających tu co roku z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany już jesienią do kin całego świata.
Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszy Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. To będzie spektakularny jubileusz!
Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra, w którym wszystko się zaczęło. 20 lat temu André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa po raz pierwszy wystąpili na Vrijthof. Średniowieczny plac zamienił się wtedy w lśniącą salę balową na świeżym powietrzu. Publiczność wysłuchała pierwszego tego typu koncertu, a wszystko pod letnim niebem, usianym migoczącymi gwiazdami. Sukces był niebywały, tym bardziej że całość była retransmitowana do kin. Teraz walc „Nad pięknym modrym Dunajem” i „Marsz Radetzky’ego” zabrzmią dla publiczności na całym świecie po raz dwudziesty.
„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.
Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych. czytaj więcej
Komedia / Dramat | 128 min
Czarna komedia i satyra opowiadająca o najpotężniejszym człowieku na świecie, który wyrusza w desperacką misję, by udowodnić, że jest wybawcą ludzkości przed katastrofą, którą sam wywołał.
Główny bohater, Digger Rockwell (w tej roli Tom Cruise), to ekscytujący teksański miliarder i potentat naftowy. Na jego platformie wiertniczej dochodzi do potężnej katastrofy i wycieku, który zagraża globalnym bezpieczeństwem (pojawia się m.in. ostrzeżenie przed gigantycznym lodowcem). Chcąc uniknąć odpowiedzialności i ratować swój wizerunek, bohater podejmuje absurdalną próbę samodzielnego ocalenia planety.
Produkcja bywa porównywana do klasycznego filmu satyrycznego „Dr Strangelove” Stanleya Kubricka, a postać grana przez Cruise'a budzi skojarzenia ze współczesnymi gigantami technologiczno-przemysłowymi (takimi jak Elon Musk). czytaj więcej
Główny bohater, Digger Rockwell (w tej roli Tom Cruise), to ekscytujący teksański miliarder i potentat naftowy. Na jego platformie wiertniczej dochodzi do potężnej katastrofy i wycieku, który zagraża globalnym bezpieczeństwem (pojawia się m.in. ostrzeżenie przed gigantycznym lodowcem). Chcąc uniknąć odpowiedzialności i ratować swój wizerunek, bohater podejmuje absurdalną próbę samodzielnego ocalenia planety.
Produkcja bywa porównywana do klasycznego filmu satyrycznego „Dr Strangelove” Stanleya Kubricka, a postać grana przez Cruise'a budzi skojarzenia ze współczesnymi gigantami technologiczno-przemysłowymi (takimi jak Elon Musk). czytaj więcej
dramat kostiumowy | 162 min
Dzieło Bolesława Prusa od blisko 140 lat rozpala emocje i wyobraźnię kolejnych pokoleń. Teraz ta ponadczasowa historia trafia na wielki ekran w nowej, spektakularnej, filmowej odsłonie.
„Lalka” to zrealizowana z ogromnym rozmachem superprodukcja i najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina, gdzie pośród wielu wybitnych nazwisk, w rolach głównych występują: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, gwiazda „Chłopów” – Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz powracający na wielki ekran po 16 latach Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego.
Nowa ekranizacja „Lalki” to opowiedziana ze współczesną wrażliwością przejmująca, uniwersalna historia o miłości i niespełnieniu, o aspiracjach i przemianie, o świecie, który właśnie się kończy. To film, który zdarza się raz na kilka dekad: epicki, pełen emocji, zrealizowany z imponującą scenografią, dopracowanymi w najdrobniejszych detalach kostiumami i charakteryzacją oraz prawdziwie gwiazdorską obsadą.
Za „Lalką” stoi zespół najlepszych twórców polskiego kina. Reżyserem filmu jest Maciej Kawalski, którego film “Niebezpieczni dżentelmeni” był uznany za jeden z najlepszych debiutów ostatnich lat. Autorem zdjęć jest Piotr Sobociński jr, jeden z najwybitniejszych operatorów swojego pokolenia, nadający filmowi wyjątkową emocjonalną głębię. Za scenografię odpowiadają Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński oraz Anna Mocny, tworząc historycznie wiarygodny świat epoki. Wyjątkowe, nadające bohaterom wyrazisty charakter kostiumy zaprojektowała Katarzyna Lewińska we współpracy z Tomaszem Ossolińskim. Całość dopełnia precyzyjna charakteryzacja Anety Brzozowskiej.
Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
Po kilku dekadach „Lalka” wraca na wielki ekran, by na nowo poruszyć serca kilku pokoleń Polaków! To film, który wspólnie w kinie mogą zobaczyć nastolatki, z rodzicami, z dziadkami, a nawet pradziadkami i każde z nich coś odczuje, coś przeżyje, a potem jeszcze przez długi czas będą mogli o tym dyskutować. Praca nad takim filmem to dla wszystkich twórców prawdziwy zaszczyt! Dajemy z siebie absolutnie wszystko, żeby powstało coś specjalnego, pięknego i ważnego - Maciej Kawalski, reżyser czytaj więcej
„Lalka” to zrealizowana z ogromnym rozmachem superprodukcja i najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina, gdzie pośród wielu wybitnych nazwisk, w rolach głównych występują: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, gwiazda „Chłopów” – Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz powracający na wielki ekran po 16 latach Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego.
Nowa ekranizacja „Lalki” to opowiedziana ze współczesną wrażliwością przejmująca, uniwersalna historia o miłości i niespełnieniu, o aspiracjach i przemianie, o świecie, który właśnie się kończy. To film, który zdarza się raz na kilka dekad: epicki, pełen emocji, zrealizowany z imponującą scenografią, dopracowanymi w najdrobniejszych detalach kostiumami i charakteryzacją oraz prawdziwie gwiazdorską obsadą.
Za „Lalką” stoi zespół najlepszych twórców polskiego kina. Reżyserem filmu jest Maciej Kawalski, którego film “Niebezpieczni dżentelmeni” był uznany za jeden z najlepszych debiutów ostatnich lat. Autorem zdjęć jest Piotr Sobociński jr, jeden z najwybitniejszych operatorów swojego pokolenia, nadający filmowi wyjątkową emocjonalną głębię. Za scenografię odpowiadają Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński oraz Anna Mocny, tworząc historycznie wiarygodny świat epoki. Wyjątkowe, nadające bohaterom wyrazisty charakter kostiumy zaprojektowała Katarzyna Lewińska we współpracy z Tomaszem Ossolińskim. Całość dopełnia precyzyjna charakteryzacja Anety Brzozowskiej.
Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
Po kilku dekadach „Lalka” wraca na wielki ekran, by na nowo poruszyć serca kilku pokoleń Polaków! To film, który wspólnie w kinie mogą zobaczyć nastolatki, z rodzicami, z dziadkami, a nawet pradziadkami i każde z nich coś odczuje, coś przeżyje, a potem jeszcze przez długi czas będą mogli o tym dyskutować. Praca nad takim filmem to dla wszystkich twórców prawdziwy zaszczyt! Dajemy z siebie absolutnie wszystko, żeby powstało coś specjalnego, pięknego i ważnego - Maciej Kawalski, reżyser czytaj więcej
Dramat biograficzny | 87 min
Mistyczka to poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia kobiety, która odważyła się pójść za głosem serca i przekroczyć granicę tego, co znane. To opowieść o wewnętrznej przemianie, poszukiwaniu sensu egzystencji i niezwykłej drodze, która zaprowadziła Alicję Lenczewską do doświadczeń wykraczających poza materialną rzeczywistość.
Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko…
Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.
Mistyczka to film, który porusza serce i skłania do refleksji. Intymny portret niezwykłej kobiety splata się tu z uniwersalną opowieścią o samotności, odwadze i potrzebie odnalezienia światła nawet w najtrudniejszych momentach życia.
W roli Alicji Lenczewskiej występuje Dorota Chotecka-Pazura, tworząc jedną z najbardziej poruszających i dojrzałych kreacji w swojej karierze. czytaj więcej
Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko…
Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.
Mistyczka to film, który porusza serce i skłania do refleksji. Intymny portret niezwykłej kobiety splata się tu z uniwersalną opowieścią o samotności, odwadze i potrzebie odnalezienia światła nawet w najtrudniejszych momentach życia.
W roli Alicji Lenczewskiej występuje Dorota Chotecka-Pazura, tworząc jedną z najbardziej poruszających i dojrzałych kreacji w swojej karierze. czytaj więcej
Dramat obyczajowy | 88 min
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz), każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej!
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski czytaj więcej
Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany?
Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
***
Obejrzałem. Inspirujący film, który wychodzi ponad typowe „christian movie”. Jest subtelniejszy i o wiele lepiej zagrany, co widać w bardzo dobrej scenie „spowiedzi” księdza na AA czy rozmowie ojca i syna w łazience. Widać inną wrażliwość niż w polskim religijnym kinie zapatrzonym w protestanckie katechezy w stylu „Bóg nie umarł”. W końcu już mamy dosyć tego zerkania w ckliwe amerykańskie „christian movie”, które jest skrojone pod ich wrażliwość. My mamy tradycje Zanussiego przecież.
Łukasz Adamski
Odzyskany – pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego – to wyznanie. Film prezentujący wartości, w które wierzą autorzy, i wskazujący, że przemiana jest możliwa – „odzyskanie” siebie jest możliwe. Trzeba tylko zaufać. W żarliwym aktorstwie Andrzeja Mastalerza i Filipa Gurłacza kryje się tajemnica. Warto ją podjąć.
Łukasz Maciejewski czytaj więcej
Thriller | 110 min
Robert Pattinson w elektryzującej roli, która ma przynieść mu pierwszą w karierze nominację do Oscara.
Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, trzymający w napięciu thriller o cienkiej granicy między ambicją i żądzą sukcesu a obsesją, która zamienia się w niebezpieczną grę.
Chris Hansen (Robert Pattinson), charyzmatyczny reporter, przenika do podziemnego świata przestępczego i pragnie zmienić oblicze telewizji. Z czasem jednak ulega własnej obsesji i w drodze na szczyt popularności zaczyna zatracać swój pierwotny cel. czytaj więcej
Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, trzymający w napięciu thriller o cienkiej granicy między ambicją i żądzą sukcesu a obsesją, która zamienia się w niebezpieczną grę.
Chris Hansen (Robert Pattinson), charyzmatyczny reporter, przenika do podziemnego świata przestępczego i pragnie zmienić oblicze telewizji. Z czasem jednak ulega własnej obsesji i w drodze na szczyt popularności zaczyna zatracać swój pierwotny cel. czytaj więcej
Familijny | 85 min
Mira to pogodna 12-latka. Uwielbia tworzyć małe dzieła sztuki z plastiku z recyklingu. Cały czas spędza beztrosko z dwójką swych przyjaciół. Lecz wszystko się zmienia gdy w jej klasie pojawia się nowa, super popularna dziewczyna. Przed Mirą trudne dylematy - czy powinna porzucić plany własnej wystawy sztuki i tak jak inne dziewczyny rozmawiać tylko o zakochiwaniu się i miłości? Dorastanie czasem potrafi być wielkim wyzwaniem. Film inspirowany serią komiksów pod tym samym tytułem. czytaj więcej
Dramat | 93 min
Oto prawdziwa historia oszustki, która zwodziła władze i lud. Urodziła się kobietą, acz nosiła po męsku i pod fałszywym imieniem dopuściła wielu niecnych czynów.
„Róża” to jeden z najgłośniejszych tytułów ostatniego Berlinale za sprawą brawurowej roli Sandry Hüller, nagrodzonej Srebrnym Niedźwiedziem za tytułową kreację. Aktorka znana z „Anatomii upadku”, „Projektu Hail Mary”, „Strefy interesów” i „Toniego Erdmanna” wciela się tym razem w tajemniczego żołnierza. Do tej roli przeszła nie tylko niezwykłą fizyczną metamorfozę, ukrywając kobiecość pod męskim strojem, ale też fenomenalnie połączyła szorstkość z łagodnością i humorem.
Do położonej na uboczu wsi przybywa naznaczony wojną żołnierz, który podaje się za spadkobiercę porzuconego gospodarstwa. Obcy budzi początkowo nieufność, ale szybko przekonuje do siebie wieśniaków dzięki przywiezionym dokumentom, niepospolitej pracowitości i gotowości, by podporządkować się surowym regułom protestanckiej wspólnoty. W okrutnych realiach XVII-wiecznych Niemiec ktoś, kto nie ma żadnych praw, może być sobą wyłącznie w przebraniu - dlatego tytułowa postać musi skrzętnie ukrywać swoją prawdziwą naturę i tożsamość. czytaj więcej
„Róża” to jeden z najgłośniejszych tytułów ostatniego Berlinale za sprawą brawurowej roli Sandry Hüller, nagrodzonej Srebrnym Niedźwiedziem za tytułową kreację. Aktorka znana z „Anatomii upadku”, „Projektu Hail Mary”, „Strefy interesów” i „Toniego Erdmanna” wciela się tym razem w tajemniczego żołnierza. Do tej roli przeszła nie tylko niezwykłą fizyczną metamorfozę, ukrywając kobiecość pod męskim strojem, ale też fenomenalnie połączyła szorstkość z łagodnością i humorem.
Do położonej na uboczu wsi przybywa naznaczony wojną żołnierz, który podaje się za spadkobiercę porzuconego gospodarstwa. Obcy budzi początkowo nieufność, ale szybko przekonuje do siebie wieśniaków dzięki przywiezionym dokumentom, niepospolitej pracowitości i gotowości, by podporządkować się surowym regułom protestanckiej wspólnoty. W okrutnych realiach XVII-wiecznych Niemiec ktoś, kto nie ma żadnych praw, może być sobą wyłącznie w przebraniu - dlatego tytułowa postać musi skrzętnie ukrywać swoją prawdziwą naturę i tożsamość. czytaj więcej
